Sesja płodzeniu nie służy, a refleksji kilka się już nazbierało. Byle do piątku, potem wreszcie kilka oddechów.

A więc drogi pamietniczku, ku pamięci:

1) Ludzie się zmieniają, a co ze mną? - Czyli wpis słodziakowo-narcystyczny :)
2) Jak to z hakunowym prawem jazdy i kolosem z psychometrii było.
3) Facet idealny, czyli komu dam się znaleźć (na przykładzie Boskiego ;) )

Może pojawi się też coś o wspomnianej spowiedzi (która w końcowym kształcie jednak spowiedzią nie była), czyli o rozwoju osobistym i jak można sobie nim zrobić spore kuku.

Póki co, wracam do odmóżdżania się psychometrią, więc jeśli ktoś jest chętny do trzymania kciuków w piątek, to ja bardzo chętnie je zarezerwuję ;)


________________________________________



50
15.02.2013, 20:54

nie ma idealnych facetów ;)


laugh
12.02.2013, 11:19

Trzymam kciuki ! :)


kurwica
09.02.2013, 22:32

nie napalam się, będzie co będzie :)


way-for-perfectio
06.02.2013, 01:15

i jak poszło? ja jestem po na szczescie, oderwanie od zycia totalne, ale warto bylo zdac w 1 terminach


reddie
05.02.2013, 22:08

Noo i jak tam w piątek Ci poszło ?;*


tea
01.02.2013, 19:13

jak poszła psychometria?
już właściwie wolne masz, w takim razie?
;*


uzalezniona
31.01.2013, 12:14

oczywiście, że będę trzymać kciuki ;-)


tea
30.01.2013, 23:14

będę trzymać kciuki. ;p

/jeszcze ósmego mam egzamin z chemii.
a tobie coś zostało poza psychometrią?
;*


Powrót do bloga

hakuna@onet.pl
________________
layout by hakuna