Z tragedii w trzech aktach powoli robi się publiczna spowiedź. I rozwalanie systemu. Podważanie autorytetów. Prezentacja w power poincie zniesie wszystko, ale co z publiką? Dokąd Cię to zaprowadzi, hakuno?

Lubię swoje studia. Bardzo lubię!





//męczysz mnie. straszliwie mnie męczysz.


________________________________________



uzalezniona
19.01.2013, 18:03

Publika też zniesie wszystko; pytanie tylko czy ty chcesz się aż tak bardzo przed nią uzewnętrzniać.


ja-i-jez
19.01.2013, 10:01

podważanie autorytetów smakuje wspaniale. zdecydowanie. :)


kurwica
18.01.2013, 22:59

no w końcu przyszli psycholodzy (psychologowie?) to muszą zrozumieć :D


kurwica
18.01.2013, 22:52

lubić to co się robi - bardzo dobre :)
publiczna spowiedź jest dobra czasem, o ile publika nie zna Cię poza nią.


jfrey
18.01.2013, 22:34

Miałam w szkole psychologię, te formułki, definicje- kosmicznie trudne. :)


jfrey
18.01.2013, 21:28

To tylko ciekawość. Pewnie jest bardzo trudnym kierunek?


jfrey
18.01.2013, 21:02

co studiujesz?


Powrót do bloga

hakuna@onet.pl
________________
layout by hakuna