lubię, kiedy ktoś mówi do mnie szczerze, wnosi swoją autentyczność i radosny flow, a występ to nie tylko odtworzenie kilkunastu utworów i reklama nowego albumu. lubię, kiedy to coś więcej. kiedy coś tam w publice zostaje. kiedy jestem w stanie się rozpłakać wśród tłumu i dać się ponieść. kiedy widać, ze facet jest dokładnie tam, gdzie chce być.

i co z tego, że znam ambitniejsze teksty i bardziej wysublimowaną muzykę. może czasem chodzi po prostu o szacunek, jaki wykonawca wzbudza na koncercie.

po wczorajszym juwenaliowym koncercie GrubSona stwierdzam, że jeszcze tylko koncert Łony i mogę umrzeć.

c.d.n


________________________________________



zielona-chmura
29.05.2012, 18:10

O Boże, koncert Grubsona! Już od dawna po cichu chcę iść na jego koncert. Ciągle powtarzam, że wtedy zdobyłabym motywację do życia na najbliższe kilka miesięcy, lat!


way-for-perfectio
27.05.2012, 20:32

to prawda. gatunki sa rozne. chodzi o ta wiez artysta-sluchacz. zazdroszcze. chcialam isc na ten koncert


tea
25.05.2012, 22:52

plany? festiwal w Jarocinie, Węgorzewie. Woodstock, jak uda mi się jakieś towarzystwo ogarnąć do znalezienia noclegu. nadrobienie wszelkich zaległości towarzyskich, kinowych, muzycznych itp. ;p
;*


sofat
25.05.2012, 15:39

Łaa! Kocham Grubsona. Ja jeszcze chciałabym na Eldoke i Rahima i mogłabym umierać xD


locuraa
25.05.2012, 13:55

7 czerwca.
bo w sobote sisotra ma urodizny;p


siempre
25.05.2012, 10:58

ja mam a planach w sobotę pojechać na juwenalia. zobaczymy, czy plany wypalą.


tea
24.05.2012, 22:55

ideę koncertu? bo mnie ona fascynuje i praktycznie za każdym razem próbuję jakoś ująć wrażenia w słowa, co by wyrazić chociaż część tego.

a'propos koncertów wszelakich: moja koleżanka jeździła z ojcem, dźwiękowcem w wakacje po różnych imprezach właśnie. i wielokrotnie słyszałam opowieści o całkiem znanych wykonawcach wychodzących na scenę, żeby zaśpiewać i mieć z głowy wszystko - nie wróżyłyśmy im sukcesów raczej.
;*


tea
24.05.2012, 22:44

uwielbiam koncerty, na których widać tę energię i kontakt między publiką i wykonawcą.
myślę, że masz rację. że właśnie o stosunek wykonawcy do tego, co właśnie robi. bo czasem zdarzają się tacy, których z przyjemnością można na koncercie obserwować, nie lubiąc rodzaju muzyki przez nich wykonywanej.

c.d.n.?
;*


locuraa
24.05.2012, 22:02

Do Zabrza do waitraka;p


locuraa
24.05.2012, 12:36

ja to bym chciała na koncert simple planu.:( niestety nie grają w najbliższym czasie. i zastanawiam się czy się wybrać na tą comę, czy nie.



Powrót do bloga

hakuna@onet.pl
________________
layout by hakuna