Może to dobry czas, by znów zacząć? 


Myślę i wiem o sobie zdecydowanie więcej niż, więcej działam. Palę więcej. I choć wiele się zmieniło przez te 7 (!) lat, wciąż mam poczucie, że w środku, w samej głębi mnie wciąż siedzi ta sama trzymająca głęboko w sobie wszystko, co najważniejsze, cały ten syf, zalękniona i pogubiona dziewczyna, tyle że starsza jestem o te kilka lat. Przez te lata skończyłam studia, pracuję w tym, co absolutnie mnie fascynuje i cieszy, rozwijam się. Zostałam sierotą. Pełnoletnią sierotą, jeśli można tak powiedzieć. Zaczęłam psychoterapię. Próbuję poukładać w głowie swoje myśli, jak kiedyś. 


Czasem chcę zniknąć. Czasem nie wiem, kim właściwie jestem. Czasem nie wiem dokąd idę. Ja prawie trzydziestoletnia. Znów, choć przecież tyle się zmieniło.


Mam potrzebę mówić do kogoś. Do siebie. Do Ciebie. Posłuchasz? Czy ktoś tu w ogóle jeszcze jest?



________________________________________



dzieckokoszmarow
19.01.2020, 13:50

Czasem ktoś bywa, ale ogółem już bardzo rzadko mało kto


Powrót do bloga

hakuna@onet.pl
________________
layout by hakuna