Chciałabym coś do kogoś powiedzieć. Nie ma do kogo, nie ma co; presja, by być lajf, być stajl, być fajnym. By być czytanym i mieć coś ważnego do powiedzenia. A ja po prostu potrzebuję miejsca, by mówić sama do siebie. Do Ciebie.

Internet jest pełen martwych, pustych miejsc i ludzi; chciałabym ożyć.


Chociaż Ty do mnie mów, a i ja przemówię. hakuna[a]onet.pl








You may say that I'm a dreamer, but I'm not the only one.

25.04.2016 || (3)



132.



Prawie cztery miesiące od ostatniej notki przyłapałam się dziś na tym, że nie pamiętam jak wygląda mój blog. Tak źle jeszcze nie było...

Nie to, że nie chciałam. Czasem słowa pojawiały się w mojej głowie, ale były na tyle nieuchwytne, że zanim dotarłam do klawiatury, zdążyły się zamotać i poskreślać, a z mojego pisania nic nie wychodziło. Zresztą, ile można pisać to samo? Nieco później moje słowa układały się raczej w statusy facebookowe, czego efektem jest od niedawna zbytni i niepożądany ekshibicjonizm.  Umówmy się - nie wszystko nadaje się do podpisywania wprost własnym nazwiskiem i publikowania tego dalekim znajomym, krewnym, fryzjerowi, dentyście, a nawet wykładowcom.

Tak to już u mnie działa, że muszę mieć swój wentyl; miejsce, gdzie mogę napisać wszystko, co gryzie i drapie, co się śni, cieszy czy niepokoi. Facebook zdecydowanie nie jest dobrym miejscem. Ownlog od pewnego czasu także nie, szczególnie, że adres dostał się w ręce osób, do których nie mam już ochoty pisać, a i mam ochotę na nieco inną formę przekazu. Przenoszę się więc na blogspot (jak tylko ogarnę grafikę) - jeśli jesteś chętny poczytać mnie w nowym miejscu, pisz tu: hakuna@onet.pl . Będzie barrrrdzo po mojemu i - mam nadzieję - ciekawie !

Do zobaczenia ! ;)

27.09.2013 || (1)



131.



Trzy dni i sześć inspiracji. Kombo sześciu tak dobitnych znaków i śladów, że potykam się o nie i z niedowierzaniem otwieram szeroko oczy. Pozwoliłam sobie widzieć, nie tylko patrzeć.


Dziękuję kurwicy, helineth, TVP, kwejkowi (!) i kilkunastu szpitalom, w których nie mogę robić praktyk. A za co dziękuję - o tym następnym razem. I nie tylko tym jednym razem.

I wiecie co? Jestem strasznie ciekawa, co się stanie. Jestem ciekawa, co z tym zrobię!

31.05.2013 || (12)



130.



Wystartowało inspire-me i... ja też chyba wystartowałam. ;)
Dołącz do mnie, będzie fajnie !
[klik !]

23.05.2013 || (0)



129.



po kilku miesiącach kupiłam baterie do wagi;
i już wiem, że jednak miałam tego nie robić.



jak staram się nie przeklinać,
tak powiem:
ja pierdolę.





-I think I hate my life. 
—Is it because you gained weight?


17.05.2013 || (2)








________________
layout by hakuna
image: tumblr

stat4u